Pierwsze eksperymenty za nami — testujemy warunki podkiełkowania imbiru

Pierwsze eksperymenty za nami — testujemy warunki podkiełkowania imbiru

Zakończyliśmy pierwszy etap badań, którego celem było znalezienie najlepszych warunków do podkiełkowania sadzeniaków imbiru. Eksperymenty prowadziliśmy w fitotronach – czyli komorach, w których można precyzyjnie sterować temperaturą, wilgotnością i naświetleniem. Sprawdziliśmy aż 12 różnych kombinacji tych trzech czynników, żeby zobaczyć, które warunki najlepiej pobudzają kłącza do wzrostu.

Każdy wariant mierzyliśmy tymi samymi metodami – rejestrowaliśmy natężenie światła (w luksach), temperaturę i czas trwania poszczególnych faz. Dzięki temu zbieramy dane, które w przyszłości posłużą do stworzenia cyfrowego narzędzia – ma ono podpowiadać rolnikom, jak dobrać parametry podkiełkowania w zależności od miejsca i pory roku.

Oceniliśmy też, jak poszczególne sadzeniaki radziły sobie w trakcie podkiełkowania – m.in. ile "oczek" (pąków) wykształciły, ile wody straciły w stosunku do suchej masy oraz jak zmieniało się zabarwienie pąków. Dodatkowo w laboratorium sprawdziliśmy zawartość chlorofilu, związków polifenolowych, witamin i innych składników bioaktywnych – to pozwoli nam ocenić, jak warunki podkiełkowania wpływają nie tylko na wzrost, ale i na wartość odżywczą przyszłych roślin.

Archiwum